Istnieje wiele metod nauki języków obcych. Jedni lubią systematycznie uczyć się na pamięć zasad pisowni oraz konkretnych słówek. Inni wybierają naukę poprzez słuchanie i czytanie tak, żeby połączyć przyjemne z pożytecznym. Łatwiej jest im zapamiętywać wszystko w trakcie jakiejś czynności a nie poprzez, tak zwane "suche wkuwanie". Jeszcze jedną koncepcją na przyswajanie języka są gry i zabawy. Rozrywka umożliwia sprawne zapamiętywanie bez szczególnego wysiłku intelektualnego. Jednak najciekawszym rozwiązaniem wydają się być obozy językowe.
Umożliwiają one nie tylko skuteczną naukę, ale także dostarczają niesamowitych wrażeń. Wbrew pozorom, nie zawsze podróżujemy do kraju, w którym używa się danego języka. Istotą jest stworzenie grupy, która pragnie posługiwać się nim na tym samym poziomie. Nauczanie będzie się odbywało w jej obrębie. Jeśli dodatkowo rzeczywiście odwiedzamy kraj ojczysty tego języka, możemy liczyć na to, że rozmowy z ludźmi, którzy mówią w nim od urodzenia pomogą nam wypracować lepszy akcent. Atrakcje stricte wycieczkowe mają być tu głównie urozmaiceniem .
Skuteczność, jaką daje obóz językowy jest związana, przede wszystkim z luźną atmosferą, w jakiej odbywa się edukacja. Ważne są również kontakty interpersonalne. Raczej nie wykorzystuje się nauki prowadzonej poprzez monotonne zapamiętywanie. Całość opiera się na dialogach, dyskusjach. Często wykorzystuje się też inne formy nauki, jak na przykład gry i zabawy. Dobrym sposobem jest odgrywanie scenek. Jak pokazują rezultaty końcowe, szkolenia językowe łączone z wyjazdami turystycznymi są naprawdę efektywne. Wiedza na nich zdobyta jest długotrwała. Ponadto, uczymy się tego, co jest potrzebne w codziennym życiu, bez zagłębiania się w detale.